Dropshipping stanowi interesującą alternatywę sprzedaży e-commerce w szczególności dla mniejszych firm, które wolą nie inwestować większych kwot w magazynowanie dużych ilości towarów. Atrakcyjna opcja współpracy z dostawcą niesie ze sobą, oprócz potencjalnych korzyści, zobowiązania prawne, których niewypełnienie grozi poważnymi konsekwencjami finansowymi. Dlatego, jeśli przedsiębiorca zamierza w swoim sklepie internetowym przejść na sprzedaż na zasadzie dropshippingu, musi on koniecznie zapoznać się z podstawami prawnymi, jakie wiążą się z tym modelem handlowym. Poczynając od dostosowania polityki prywatności i regulaminu na stronie internetowej, konieczne będzie poza tym zawarcie stosownej umowy z hurtownią, a przede wszystkim dopilnowanie ochrony danych osobowych swoich klientów, które przy dropshoppingu będą musiały być przetwarzane również przez zewnętrzny podmiot, w tym wypadku hurtownię.
Jak zatem zadbać o legalne i zgodne z prawem prowadzenie sprzedaży w sklepie internetowym w modelu dropshippingowym?
Dropshipping jest modelem handlowym wykorzystywanym w sprzedaży e-commerce. Sklep internetowy, który nie chce zamrozić nadmiarowego towaru lub też po prostu nie ma możliwości magazynowania go, zawiera umowę z dostawcą, który przejmuje od tego sklepu obowiązki związane z wysyłką sprzedanych produktów. Sam dokładny kształt współpracy w dużej mierze zależy od tego, jak skonstruowana zostanie umowa pomiędzy sklepem internetowym a hurtownią i jak podzielą się one obowiązkami. Można przyjąć, że umowy dropshippingowe dzielą się na dwa typy:
W praktyce nie istnieją oczywiście te dwa sztywno ograniczone modele dropshippingu, gdyż może on ewoluować w zależności od tego, jak umówią się obie strony. Przykładowo, dropshippingiem będzie również sytuacja, gdy przedsiębiorca A zapewnia stronę www, cieszącą się dużą renomą, za pośrednictwem której sprzedawany jest towar należący do przedsiębiorcy B, ale procesem sprzedaży, obsługą klienta i wysyłką zajmuje się przedsiębiorca B korzystający z tej strony internetowej jako swoistego marketu.
W tym dropshippingu sklep internetowy nie musi inwestować w żaden magazyn. Nie musi on również płacić za towar, stąd nie zamraża pieniędzy na większe ilości towaru. Dzięki temu sklep może poszerzyć swoją ofertę bez inwestowania w taką strategię większych kwot, które przez długi czas mogłyby się nie zwrócić przy normalnej sprzedaży detalicznej. Przedsiębiorca B może w zależności od zainteresowania klientów zwiększać lub zmniejszać ilość towarów i zamówień. Oczywiście drugą stroną medalu będzie nieco mniejszy zysk z prowadzenia sklepu przez przedsiębiorcę A niż w wypadku sprzedaży i wysyłki przez sam sklep internetowy, gdyż w tym modelu przedsiębiorca A będzie jedynie otrzymywać prowizję od sprzedanych za pośrednictwem jego strony produktów przedsiębiorcy B.
Umowę z hurtownią może zawrzeć przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą, choćby jednoosobową. Wcale nie oznacza to jednak, że tylko najmniejsze przedsiębiorstwa z niego korzystają. Znacznie większe sklepy internetowe, które z różnych względów potrzebują przyjęcia tej specyficznej logistyki handlowej, również bardzo chętnie przechodzą na taki model sprzedaży. Każdy przedsiębiorca musi jednak pamiętać, że decydując się na ten sposób sprzedaży, ma obowiązek przygotowania wszystkich potrzebnych dokumentów i wypełnienia stosownych przepisów, które zapewnią mu legalne działanie.
Umowa zawierana z hurtownią jest chyba jednym z głównych wyróżników sprzedaży dropshippingowej, gdyż cały proces wysyłki zostaje przejęty przez dostawcę. Co jednak warto podkreślić, to sklep internetowy, jeśli ten dokonuje sprzedaży towaru klientowi, zawiera z nim stosowną umową, a więc jest on stroną, do jakiej zwróci się konsument w razie problemów. Dlatego bardzo ważne wydaje się, aby dopilnować jak najkorzystniejszej umowy dla przedsiębiorcy. Najważniejsze kwestie, jakie należy ustalić w dokumencie to:
Sprawna i oparta na jasnych zasadach współpraca na linii sklep internetowy-hurtownia ostatecznie wpływa na zadowolenie konsumenta i jego opinię na temat sklepu, w jakim dokonuje zakupów. Dlatego tak ważne jest dopracowanie takiej umowy pod kątem prawnym.
Konsument, który dokonuje zakupu w sklepie internetowym, musi posiadać jasne i konkretne informacje, które dotyczą sposobu składania zamówienia, sposobu płatności, dostępnych opcji wysyłki, czasu realizacji zamówienia i wysłania go, a także warunków reklamacji oraz zwrotu zakupionego towaru. Wszystkie te kwestie należy zawrzeć w regulaminie sklepu. Przeważnie to właściciel sklepu internetowego jest stroną w umowie, jaką zawiera konsument przy zakupie towaru, dlatego tak ważne jest, aby regulamin był dostosowany do danego sklepu internetowego, a nie bezwiednie powielany od innego sprzedawcy.
Przy sprzedaży dropshippingowej konsument musi wiedzieć, kto wysyła towar, więc jeśli jest to magazyn zewnętrzny, musi zostać o tym poinformowany. Kluczowy jest kształt umowy z dostawcą, gdyż od niej zależy czas realizacji zamówienia i wysyłki. Pomimo że przedsiębiorca w tym przypadku nie zajmuje się wysyłką, to powinien on zadbać o jak najbardziej konkretne określenie w regulaminie, kiedy zakupiony przez klienta towar zostanie wysłany i jaką drogą. To samo dotyczy tematu reklamacji oraz zwrotów – również należy w umowie dokładnie ustalić z hurtownią, kto za to odpowiada, aby móc zawrzeć stosowne informacje w regulaminie.
Przy tworzeniu regulaminu sklepu internetowego trzeba pamiętać oczywiście o wielu innych kwestiach, jak np. wypełnieniu obowiązku informacyjnego, unikaniu klauzul niedozwolonych itd.
Więcej na temat napisania regulaminu sklepu e-commerce dowiesz się w tekście „Regulaminy i umowy dla branży e-commerce – jak napisać regulamin sklepu internetowego?”
Drugim ważnym dokumentem, który ma wpływ korzystanie z modelu dropshippingu, jest polityka prywatności. To tutaj koniecznie należy powiadomić klientów, kto jest odbiorcą danych osobowych, jakie oni przekazują. Tutaj nie będzie to jedynie sklep internetowy czy wybrana przez sklep firma kurierska, ale właśnie zewnętrzny dostawca. Zgodnie z RODO osoby, których dane dotyczą, muszą wiedzieć, kto będzie przetwarzał ich dane osobowe.
Więcej na temat dostosowania sklepu internetowego do RODO i samej polityki prywatności przeczytasz w tekście „RODO dla sklepu internetowego – jak zabezpieczyć się w branży e-commerce?”
Bezpieczeństwo przetwarzania danych jest obszarem, któremu przedsiębiorca powinien poświęcić szczególną uwagę w handlu e-commerce. Model dropshippingu wymaga natomiast jeszcze szerszych działań w porównaniu z sytuacją, gdy sklep internetowy realizuje wszystkie swoje zamówienia samodzielnie. W przypadku dropshippingu sklep musi przekazać dostawcy liczne dane osobowe klientów, żeby ten mógł prawidłowo zrealizować wysyłkę (imię, nazwisko, adres, adres mailowy, często numer telefonu). Danych może być jeszcze więcej, kiedy to hurtownia miałaby zająć się obsługą klienta związaną ze zwrotami oraz reklamacjami. Aby wszystko odbyło się zgodnie z przepisami RODO musi zostać zawarta umowa powierzenia danych osobowych.
Podstawą prawną jest tutaj art. 28 RODO, w którym znajdziemy kluczową informację – „jeżeli przetwarzanie ma być dokonywane w imieniu administratora, korzysta on wyłącznie z usług takich podmiotów przetwarzających, które zapewniają wystarczające gwarancje wdrożenia odpowiednich środków technicznych i organizacyjnych, by przetwarzanie spełniało wymogi niniejszego rozporządzenia i chroniło prawa osób, których dane dotyczą”. Oznacza to, że sklep internetowy, jako strona zawierają umowę sprzedaży z konsumentem, musi upewnić się, że warunki przetwarzania danych, jakimi dysponuje hurtownia, której powierza dane osobowe klientów, są wystarczające oraz zgodne z RODO.
Umowa powierzenia danych powinna zawierać m.in.:
Więcej na temat umowy powierzenia danych przeczytasz w tekście „Umowa powierzenia przetwarzania danych osobowych zgodna z RODO – odpowiedzialność administratora a podmiotu przetwarzającego” (TU ADRES).
Najważniejszym aspektem prawnym w dropshippingu wydaje się dopilnowanie, aby nie naruszyć przepisów RODO. Kary za naruszenie RODO mogą spotkać w tym wypadku sklep internetowy za np.:
W zależności od rodzaju naruszenia kary nakładane przez PUODO wynoszą 2% lub 4% całkowitego światowego rocznego obrotu firmy z roku poprzedzającego lub też 10 mln lub 20 mln euro.
Dlatego też tak ważne jest, aby w umowie pomiędzy sklepem a dostawcą zawrzeć wszystkie najważniejsze aspekty oraz w sposób jasny i konkretny wyznaczyć obowiązki. Dzięki temu będzie można uniknąć wzajemnego przerzucania się odpowiedzialnością w sytuacji, gdyby doszło do wycieku danych osobowych. Dobrym pomysłem byłoby np. dokonanie pewnego rodzaju audytu RODO, zanim doszłoby do rozpoczęcia współpracy.
To samo dotyczy kwestii reklamacji, zwrotów i zasadniczo obsługi klienta. Nienajlepszy dla opinii sklepu internetowego byłby chaos informacyjny, jaki napotkałby klient w chwili zagubienia przesyłki, chęci jej zareklamowania, przedłużającego się czasu wysyłki czy też po prostu chęci zwrotu towaru. Warto zatem zadbać, żeby wszystkie dokumenty oraz umowy zostały zawarte w sposób prawidłowy, najlepiej z pomocą wykwalifikowanej kancelarii prawnej.